Nieprzytomny miał drgawki
LESZNO. Uratować bezdomnego
W zdewastowanych pomieszczeniach strażnicy miejscy uratowali nieprzytomnego mężczyznę, któremu groziła śmierć z wyziębienia .....
Na dworze kilkunastostopniowy mróz. Strażnicy miejscy patrolowali miejsca gdzie zwykle gromadzą się bezdomni. Jednym z nich są opuszczone budynki po byłej rzeźni przy leszczyńskim wiadukcie. Tam też znaleźli zagrzebanego w stercie odpadków nieprzytomnego mężczynę. Strażnicy udzielili mu pierwszej pomocy medycznej. Próbowano nawiązać z nim kontakt. Bezdomny był w bardzo złym stanie. Wyziębiony z ogromnym trudem cokolwiek odpowiadał, stale przysypiał, miał drgawki. W takich ekstremalnych warunkach spędził bardzo mroźną noc. Okryto go kocem termicznym i wezwano pomoc medyczną.
Na miejsce przyjechała karetka pogotownia. Dzięki szybkiej pomocy udało się uratować tego bezdomnego przed śmiercią ...
fot.internet