Mieliśmy już
122754
odwiedzin portalu



Valid XHTML 1.0 Strict

Poprawny CSS!
       




























































Pokrzyczą, połamią, pobluzgają...

Kościan. Wandale w dzień, wandale w nocy....


Rynek, wały Żegockiego, Łazienki - kolejne miejsca dewastowane w ostatnich dniach. Zbulwersowani mieszkańcy pytają: gdzie monitoring, gdzie policja, gdzie wreszcie straż miejska?

Czy Kościań z porządnego, wielkopolskiego miasta - staje pośmiewiskiem medialnym "tęczowych" przemarszów i areną pełną wybryków zdziczałych wandali....

Kościan boleśnie doświadcza ostatniego zdziczenia ulicznych obyczajów. Chamstwa i wyzwisk. Przy okazji też bezkarnej dewastacji mienia publicznego. Efekty uboczne to m.in. nie tylko zniszczona roślinność miejska w śródmieściu czy pororzucane śmieci. To też nie tylko okolice rynku.

To także wyrwane i pogięte stojaki na rowery przy siłowni zewnętrznej w Łazienkach. Wyrwane i porzucone niedawno posadzone rośliny w rejonie wałów Żegockiego. Lista dewastacji jest ponura i długa....

Kościaniacy pytają gdzie jest policja? Jak to teraz policja, ma wiele innych spraw na głowie. Przede wszystkim musi zabezpieczać tzw. tęczowe marsze , aby ich uczestników - czasami kibole i narodowcy nie obili i rozpędzili "parasolkowe towary" na cztery wiatry. A przecież jest jeszcze straż miejska. Owszem, można ich często spotkać na deptaku czy Al. Kościuszki. Ale tam zwykle w dzień się nic nie dzieje. Za to można dostać dość łatwo mandat za parkowanie. Dzieje się za "dużo"" - to już w bocznych zakamrakach, parku czy na Plantach. Ale lokalni mundurowi widocznie zbyt rzadko wykazują takim działaniem jak policja w innych miastach. Tam miejscowi komendanci nakazują funkcjonariuszom traktować wandali czy zadymiarzy tak jak na to zasługują.....

fot. internet
       
wróć do aktualności
 © 2018 by map